Windykacja wyjazdowa.

 

Interwencje wyjazdowe prowadzone są przez przeszkolonych do tego celu pracowników banku, bądź firmy windykacyjne, które z nimi współpracują. Tu zaczynają się schody dla kredytobiorcy i dużo wyższe koszty. Należy pamiętać, że windykator jest człowiekiem zdeterminowanym i nastawionym na cel jakim jest ściągnięcie jak największej ilości gotówki! W obecnych czasach (czasach kryzysu) podstawą funkcjonowania banków jest płynność finansowa. Windykacja jest narzędziem bardzo w tym pomocnym. Rozpoczyna się z klientem swoista walka o „kasę”. Zazwyczaj klient posiadający zaległości posiada je wobec wielu banków i sztuką jest być na tyle dobrym windykatorem by przekonać klienta, że to właśnie reprezentowany przez niego bank powinien być ustawiony przez spłacającego w hierarchii spłat najwyżej. Banki zdają sobie z tego sprawę, że hierarchia ta przedstawia się w sposób: w pierwszej kolejności zdobyte pieniądze wydawane są na najważniejsze potrzeby takie jak: jedzenie, czynsz, prąd, woda, a o pozostałe środki jeżeli jeszcze są, toczy się swoista walka. Walkę, którą toczą wyspecjalizowani pracownicy windykacji, znający typy osobowości dłużnika i wiedzący tym samym jak przeprowadzić z klientem rozmowę aby przyniosła ona wymierny wynik. Premia windykatora jest ściśle uzależniona z tym czy wyjdzie on z domu dłużnika z „kasą” czy tylko ze zobowiązaniem poprawy klienta, czyli obietnicą spłaty której wyniku realizacji nie może być pewien.